Adoracje

Teksty prowadzonych przez Chór Emmanuel adoracji.

Tekst adoracji Grobu Pańskiego
6.04.2012 r.

Adorujemy Cię Panie, który płakałeś nad Świętym Miastem, że nie poznało czasu nawiedzenia swego.
Panie Jezu, Ty cierpiałeś z miłości do mnie,
naucz mnie cierpieć z miłości ku Tobie,
życie bowiem jest wędrówką Twoimi śladami
i przywilejem opowiedzenia się za Tobą.

1. Jeruzalem

Śladów tamtej drogi
Nie zatrze biegnący czas,
Bo krzyż przemawia dzisiaj
I zbawia kolejny już raz.
Przebito Ci dłonie,
Bo moje były bezczynne,
Przebito Ci nogi,
bo moje błądziły zuchwale,
Przebito Ci serce,
Bo moje za mało kochało.
Zdarto Ci szaty,
Bo ciągle za mało słuchałem.
Zraniono Ci skronie,
Bo cierpieć czasu nie miałem.
Zraniono Ci plecy,
Bo krzyża dźwigać nie chciałem

2. Getsemani
3. Trisagion

Panie Jezu, wiem, że powiedziałeś:
Kto chce być moim uczniem,
niech weźmie swój krzyż na każdy dzień
i niech Mnie naśladuje
A ja boję się krzyża.
Tyle mam krzyży w swoim życiu.
Panie, spraw, aby Twoje ukrzyżowanie
stało się dla nas przykładem, jak należy trwać,
znosząc niekiedy śmiertelną trwogę
i walkę codziennego życia po to,
byśmy mogli żyć pełniej i bardziej twórczo.
Pomóż nam przyjąć ból i walkę,
które spotykają nas każdego dnia.
Spraw, Panie Jezu,
abyśmy znosili wszystko cierpliwie i odważnie,
ufając, że Ty nas podtrzymasz w tym trudzie.

4. Bądź mi litościw

To, co najważniejsze, to, po co Pan Jezus przyszedł na świat,
dokonało się na krzyżu.
Od tamtej pory rozpoczął się nowy czas w dziejach człowieka.
jest to czas łaski, czas zbawienia.
Poprzez krzyż człowiek zobaczył, jak bardzo go Bóg umiłował.

Bądź pozdrowiony, Krzyżu Chrystusa!
Gdziekolwiek znajduje się twój znak,
Chrystus daje świadectwo swojej Paschy:
owego „przejścia ze śmierci do życia”.
I daje świadectwo miłości, która jest mocą życia,
miłości, która zwycięża śmierć.

5. Krzyżu Chrystusa

Wiem, Panie, jak bardzo kochasz swoją Matkę.
Wiem, Matko, jak bardzo kochasz swego Syna.
Dlaczego nic nie mówisz?
Wiem, gdy naprawdę się cierpi, nie ma siły na gadanie.
Dobrze widzi się tylko sercem.

Stała Matka bolejąca, koło krzyża łzy lejąca, gdy na krzyżu wisiał Syn - to słowa pięknej pieśni napisanej przez Zoltana Kodaly do słów XIII wiecznego włoskiego poety Jacopone da Todi - Stabat Mater.

6. Stabat Mater
7. Bolejąca Matka

Głowo cała poraniona,
umęczona za grzeszników,
zniewagami przywalona
i zbroczona krwią bez liku,
w chwale Ojca tak wspaniała,
na Kalwarii tak zhańbiona,
tam tak wielka, tu tak mała,
gdy przytłacza Cię korona.
Za straszne twe konanie,
za ból srogi Twego czoła
pragnę kochać Cię, mój Panie,
ile tylko serce zdoła.
I niech łaska z Twojej ręki
i mnie wiedzie drogą krzyża
pośród bólu i udręki
i do Ciebie wciąż przybliża.

8. Opadła święta głowa

Błagam Cię, Panie, któryś zawisł na krzyżu!
Zmiłuj się nade mną i przebacz mi.
Przyciągnij mnie, Panie, abym kochał Cię coraz więcej
i żebym czuł moc Twego krzyża w sobie.
Panie, proszę Cię, jak prosił Cię łotr:
„pomnij na mnie w Twoim królestwie”.

9. Adagio

Kiedy się ujrzysz sierotą na świecie
Gdy cię opuści wszystko do ostatka,
Krzyż ci przypomni, jak cię kocham przecie
I powie tobie kędy twoja Matka.

Więc kiedyż, kiedyż … kochając bez miary,
Inaczej zaczniesz myśleć i wybierać
I przyjdziesz prosić o ten dar nad dary,
By móc na krzyżu i żyć i umierać!

10. Ofiara krzyża

Adoracja Jezusa w żłóbku - 15.01.2012 r.

1.Pasterzu, Pasterzu
2.Stoi Szopka
Przed chwilą usłyszeliśmy, jak pasterze wielbili i wysławiali Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli. I my z głębi serca wielbimy i wysławiamy Ciebie, Panie Jezu Chryste. Doświadczamy przecież Twojej nieustannej opieki. Ty nas prowadzisz. Dałeś nam swoją Matkę i swój Kościół, byśmy mogli rozpoznać i zrealizować powołanie do świętości. Zanurzeni w życiu Kościoła uczymy się od Twojej Matki wrażliwości na Boże słowo i znaki czasu, przyjmowania życia ludzkiego jako daru samego Boga, uznania wartości osoby ludzkiej, postawy rzeczywistej służby drugiemu człowiekowi i zaangażowania w dzieło przemiany świata.
3. Wśród Nocnej Ciszy
4. Cicha Noc
Jezus się narodził ! Taki jesteś mały, bezbronny, wyciągasz do nas swoje małe rączki i prosisz o miłość, o to abyśmy się przyjęli, pokochali, wzięli na ręce, zaopiekowali się Tobą. Decyzja o przyjęciu Ciebie do serca, o zaopiekowaniu się Tobą zobowiązuje do czegoś. Życie staje do góry nogami, podporządkowane jest Tobie ale warto bo TY jesteś największą miłością, największym skarbem jaki można zdobyć. Pozwól mi przytulić Cię do mojego serca, wejdź do tych wszystkich miejsc, które są chore i słabe i przemień je ogniem Swej miłości.
5. Święta Panienka
6. Kołysanka Marii Panny
Zbawca nadchodzi ! Jezus malusieńki, bezbronny i silny zarazem. Duchu Święty przyjdź i otwórz moje serce na spotkanie z Nowo Narodzonym! Panie, jeśli chcesz, przyjdź aby narodzić się w moim sercu, przyjdź do miejsc mojego serca, które wymagają uzdrowienia, przemiany. Przyjdź do miejsc grzesznych, chorych, słabych, bezbronnych i dotknij ich Swoją miłością. Pragnę narodzić się na nowo, z Tobą, moim Panem, jedynym Zbawicielem. Amen.
7. Miasto Betlejemskie
8. Adeste fideles

Jezus narodził się jako dziecko; odtąd wiodło Mu się nie lepiej, lecz gorzej niż niejednemu z nas. Przypadła Mu dola nas wszystkich; nie było przy Jego narodzinach zaproszonych przyjaciół domu, krewnych, gratulacji. Były natomiast narodziny poza miastem, nie w domu, lecz w grocie, chłód nocy, głód, ubóstwo, zwierzęta, wygnanie do obcego kraju, ludzka wrogość, a później lęk przed czekającą Go śmiercią krzyżową. Ale przy Jego narodzinach –tej świętej nocy - byli niezwykli ludzie, bo prości pasterze, biedacy, zapracowani, ubodzy i wzgardzeni przez społeczność bogatych; ci, którzy uwierzyli słowu anioła, że znajdą Go w stajni, położonego w żłobie i owiniętego w pieluszki, bo nie było dla Niego miejsca wśród ludzi. Medytuj to położenie Jezusa, który narodził się jako bezdomny na tym świecie. Pomyśl, czy w twoim sercu, domu jest miejsce dla Niego? Pasterze przybyli natychmiast i uklękli. Ty też jesteś wezwany do bliskiej obecności przy Jezusie, do adoracji żłóbka. Pomyśl, że to Dziecię, teraz leżące w żłobie, gdy wydorośleje, będzie miało upodobanie w maluczkich i nie odwróci się od wzgardzonych przez ludzi: celników, grzeszników, kalekich i ubogich. Wśród prostych, kochających, szczerych ludzi Jezus będzie szukał sobie towarzyszy. Jego przyjście w ten hałaśliwy zagubiony i interesowny świat czyni naszą ciemną noc jasną, świętą i cichą. Taka było kiedyś, i tak powinno być dzisiaj. Wcielone Słowo miłości mówi nam, że między odwiecznym Bogiem a nami ma istnieć wspólnota. Przez narodziny tego Dziecka wszystko się zmieniło i świat posiadł już Boga, a więc ma swój największy skarb. Jezus był i jest dla wielu drogą, życiem, prawdą i od momentu swych narodzin umiera z nami. Biorąc na siebie człowiecze życie, stał się jednym z nas, jest naszym ubogim bratem. .
9.Gdy Ziemię cichym snem
10. A Cóż z tą Dzieciną
Narodziłem się nagi, mówi Bóg, abyś ty potrafił wyrzekać się samego siebie. Narodziłem się w nocy, abyś ty uwierzył, iż mogę rozjaśnić każdą rzeczywistość spowitą ciemnością.
Narodziłem się w ludzkiej postaci mówi Bóg, abyś ty nigdy nie wstydził się być sobą.
Kim więc jesteś? Odkrywaj swoją godność!
11. Gore Gwiazda
12. Śpij Jezusie
Narodziłem się z miłości, abyś ty nigdy nie zwątpił w moją miłość.
Narodziłem się w prostocie, abyś ty nie był wewnętrznie zagmatwany.
Narodziłem się w twoim ludzkim życiu, mówi Bóg,
aby wszystkich ludzi zaprowadzić do domu Ojca.
13 Bóg się rodzi……… (wspólnie z publicznością)

Tekst adoracji przygotował Aleksandr Nazimek

Adoracja Najświętszego Sakramentu – czerwiec 2025

Bądźże pozdrowiona, Hostio żywa,

Jezu Miłosierny, ukryty w Najświętszym Sakramencie oto klęczymy przed Tobą z ciężarem naszych trosk, kłopotów i spraw, aby adorować Ciebie wynagradzając za nasze grzechy.
Wierzymy, że jesteś tu i teraz z nami w Najświętszym Sakramencie.
Wierzymy, Panie Jezu Chryste, Synu Boży, że z nieskończonej miłości ku nam, ustanowiłeś ten Przenajświętszy Sakrament.
Wierzymy, że w każdej Mszy św. przemieniasz Swoją wszechmocą przez kapłana chleb i wino w Ciało i Krew Swoją.
Wierzymy, że w tej Najświętszej Hostii jesteś obecny, z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem, jako nasz Bóg, Zbawiciel, Król i Ojciec.

Śpiew: Serca nasze

Uwielbiajmy Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie modlitwą św. Siostry Faustyny.

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia, o Panie, rozsiałeś tyle piękna na ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć są tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności. Choć ukryłeś i utaiłeś piękność Swoją, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia.
Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą - miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca, w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. Amen.

Hostio święta, w której zawarty jest testament miłosierdzia Bożego dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników. Bądź uwielbiona
Hostio święta, w której zawarte jest Ciało i Krew Pana Jezusa, jako dowód nieskończonego miłosierdzia ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
Bądź uwielbiona
Hostio święta, w której zawarte jest życie wiekuiste i nieskończonego miłosierdzia, nam obficie udzielane, a szczególnie biednym grzesznikom.
Bądź uwielbiona
Hostio święta, w której zawarte jest miłosierdzie Ojca, Syna i Ducha Świętego ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom. Bądź uwielbiona

Śpiew: Abba Ojcze

Chryste! Całe Twoje życie to zobrazowanie tych słów. Zstąpiłeś na ziemię niby płonąca pochodnia Miłości Odwiecznej. Gdzie tylko pojawiłeś się, tam natychmiast Twoje pełne Miłości czyny, słowa, spojrzenia, ruchy, a nawet samo trwanie, podobne do iskier tryskających z płonącego ogniska zapalały innych czystą Miłością.
Przeszedłeś przez Swe życie dobrze czyniąc. Aż w końcu, umiłowawszy swoich, do końca ich umiłowałeś, dając się na okup za wielu. Ale Twoja nieskończona i bezgraniczna Miłość sprawiła jeszcze to, iż pozostałeś z nami po wszystkie dni, ustanawiając Sakrament Miłości. I oto, przystępując do dokonania tego cudu Swej Miłości powiedziałeś: Pożądaniem wielkim pożądałem pożywać z wami tę Paschę”.
A potem – gdy już zapewniłeś Sobie i nam przebywanie z nami pod postaciami Chleba i Wina; gdy już ustanowiłeś Sakrament Miłości i Kapłaństwo zapewniając trwałość Twojego pobytu wśród nas- wypowiedziałeś słowa nabrzmiałe Miłością: Nie bójcie się! Nie zostawię was sierotami! Oto ja jestem z wami aż do skończenia czasu, Ufajcie! Jam zwyciężył świat!
Chryste Panie! Tak! Tyś faktycznie zwyciężył świat – Twoja Miłość zwyciężyła go! Oto jesteś z nami jak ta gorejąca żagiew Miłości zstępujesz do nas podczas Uczty Eucharystycznej, aby zapalić nas Swoją Miłością; aby zjednoczyć nas ze Sobą i ogniem Swojej Miłości objąć wszystkich, aby przez nas jako Swe narzędzia w widoczny dla świata sposób bezustannie czynić wszystkim dobrze aż do końca – aż do dawania się na okup za wielu! Zaiste Twoja Miłość stworzyła ten Najświętszy Sakrament i w Nim zamieszkała między nami... i przezeń zamieszkuje też w nas przy każdej Komunii św.!
Miłosierdzie Pańskie wyśpiewywać na wieki
Będę przed wszystkim ludem,
Bo ono jest największym przymiotem Boga,
A dla nas nieustannym cudem.

Wytryskujesz z Troistości Bożej
Lecz z jednego miłosnego łona,
Miłosierdzie Pańskie okaże się w duszy
W całej pełni, gdy spadnie zasłoną.

Z źródła miłosierdzia Twego, o Panie,
Płynie wszelkie szczęście i życie,
A więc wszystkie stworzenia i twory
Wyśpiewujcie pieśń miłosierdzia w zachwycie.

Wnętrzności miłosierdzia Bożego otwarte dla nas,
Przez żywot Jezusa na Krzyżu rozpięty,
Nie powinieneś wątpić ani rozpaczać grzeszniku,
Ale ufać miłosierdziu, bo i ty możesz zostać święty.

Dwa zdroje wytrysły w kształcie promieni
Z Serca Jezusowego,
Nie dla Aniołów ani Cherubów, Serafinów,
Ale dla zbawienia człowieka grzesznego.

O Boże, jak hojnie rozlane jest miłosierdzie Twoje a wszystko to uczyniłeś dla człowieka. O, jak bardzo musisz kochać tego człowieka, kiedy Twa miłość tak czynna dla niego. O Stwórco mój i Panie, wszędzie widzę ślady Twej ręki i pieczęć Twego miłosierdzia, które otacza wszystko, co jest stworzone.
O mój Stwórco najlitościwszy, pragnę Ci złożyć cześć w imieniu tych wszystkich stworzeń i tworów bezdusznych, wzywam cały wszechświat do uwielbienia miłosierdzia Twego. O, jak wieka jest dobroć- Twoja, Boże

Śpiew: Godzien Jesteś

Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Śpiew: Kochany bracie

Adorując Chrystusa, który oddał za nas życie, pamiętajmy, że jesteśmy zaproszeni do tego, by nasze życie stało się ofiarą miłości. Każdy z nas może odpowiedzieć na Jego miłość przez codzienne podejmowanie krzyża – przez akceptację cierpienia, trudności, przez ofiarowanie naszych małych i wielkich decyzji w duchu miłości. Chrystus na krzyżu uczy nas, że prawdziwe życie płynie z daru siebie.

Z Twojej wielkiej miłości ofiarowałeś samego siebie, abyśmy mogli znaleźć życie wieczne, abyśmy nie błądzili w ciemnościach, lecz szli za Tobą drogą ku światłości, ku pełni życia w Bogu.
Jezu, Ty jesteś dla nas drogą do zbawienia, Ty nas prowadzisz, gdy jesteśmy zagubieni, Ty oświetlasz nasze ścieżki, gdy napotykamy na trudności, wątpliwości i lęki. Twoje Słowo jest lampą dla naszych stóp, Twoja miłość jest przewodnikiem, który pomaga nam wędrować przez życie w wierze, nadziei i ufności.

Śpiew: Być bliżej Ciebie chcę

Serce Jezusa wypełnia miłość miłosierna. Jest Ono źródłem miłosierdzia i odpuszczenia grzechów. Prosi nas każdego dnia, abyśmy otworzyli drzwi naszych serc na Jego miłosierdzie. Pozwólmy Mu się nim obdarować, zwłaszcza wtedy, gdy tego najbardziej potrzebujemy.
Na obrazach często widzimy płomień wychodzący z Serca Jezusa. Symbolizuje on siłę Bożej miłości, która może zapalić i ogrzać każdego, kto się do niej zbliży. Oby ten ogień zapłonął także w naszych sercach jako płomień czynnej miłości, podtrzymywany przez okazywanie gościnności i wsparcia bliźnim zmagającym się z niedostatkiem i cierpieniem.

  • Panie Jezu, któryś przeszedł przez ziemię, wszystkim dobrze czyniąc -uczyń serca nasze według Serca swego.
  • Panie Jezu, któryś przebaczył doznane od ludzi przykrości - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś na krzyżu modlił się za swoich wrogów - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś cierpliwie i miłosiernie z ludźmi postępował - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś ze współczuciem pocieszał nieszczęśliwych - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś stawał w obronie biednych i uciśnionych - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś wszędzie wnosił radość i pokój - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś zbłąkanych naprowadzał na drogę zbawienia - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś życzliwie przychodził chorym z pomocą - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś łagodnie strofował błądzących - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś błogosławił ludziom mimo ich niewdzięczności - uczyń...
  • Panie Jezu, któryś miłość swoją zostawił nam w Najświętszym Sakramencie -uczyń...

Śpiew: Panie zostań z nami

O Miłosierdzie, bez końca trwające,
Jak morze głębokie, jak niebo bez końca,
Tyś światłem nadziei w sercu gorejące,
Promieniem, co w nocy duszę uprząta.

Jezu Miłosierny, miłości Twej fale
Obmywają każdy grzech, każdą winę,
Ty w ciszy krzyża dajesz siłę stale,
By dusza w pokorze ujrzała swą winę.

Wdzięczność w nas rośnie jak kwiat na pustyni,
Bo miłość Twa płynie i łzy w perły zmienia,
Tyś naszym schronieniem w każdej dnia godziny,
Gdy świat nas przytłacza, Tyś drogą zbawienia.

Jezu, Twoje serce otwarte szeroko,
Jak przystań, do której wracamy zmęczeni,
W nim pokój nasza dusza znajduje głęboko,
I wiarą oddycha w miłości Twej bezmiernej.

Dzięki Ci, Panie, za miłość bez miary,
Za krew, co na krzyżu przelana dla ludzi,
Za ręce wyciągnięte, za łask pełne dary,
Za to, że w Twym Sercu Miłosierdzie budzi.

O Jezu, bądź chwałą, naszą opoką,
W Tobie jest życie, wieczność w Twych ramionach,
Niech miłość Twa płynie, niech trwa epoką,
W wiecznym miłosierdzia, wierności koronach.

O Panie, otwieramy przed Tobą nasze serca i prosimy, abyś prowadził nas każdego dnia, abyśmy podążając Twoją świętą drogą, stali się świadkami Twojej miłości i miłosierdzia. Niech nasze życie będzie odpowiedzią na Twoje wezwanie, aby iść za Tobą, niosąc Twój krzyż, ale też radość Zmartwychwstania.

Adorujemy Cię Jezu, Drogę do zbawienia i składamy w Twoje ręce nasze życie, nasze pragnienia, nadzieje i troski. Ufamy, że z Tobą możemy wszystko, bo Ty nas prowadzisz, Ty jesteś naszym celem i nagrodą.
Dziękujemy Ci, Jezu, za Twoją nieskończoną miłość, za to, że nigdy nie zostawiasz nas samych na drodze, ale zawsze jesteś obok, abyśmy mogli dojść do zbawienia, do pełni życia z Tobą na wieki.
Jezu, Ty jesteś dla nas drogą do zbawienia, Ty nas prowadzisz, gdy jesteśmy zagubieni, Ty oświetlasz nasze ścieżki, gdy napotykamy na trudności, wątpliwości i lęki.
Twoje Słowo jest lampą dla naszych stóp, Twoja miłość jest przewodnikiem, który pomaga nam wędrować przez życie w wierze, nadziei i ufności.

Śpiew 7: Powołanie (Szedłem kiedyś inną drogą)

A teraz, miłosierny Jezu, ukryty w Najświętszym Sakramencie, pragniemy serdecznie Cię przepraszać za nasze grzechy, grzechy rodaków i całego świata. Po każdym wezwaniu będziemy prosić słowami: Przepuść ludowi Twojemu!

  • Razem z Maryją, Ucieczką grzeszników, przepraszajmy Pana za grzechy całej ludzkości. Przepuść Panie – Przepuść ludowi Twojemu!
  • Razem ze wszystkimi świętymi przepraszajmy Pana za grzechy wszystkich synów i córek Kościoła. Przepuść Panie - Przepuść ludowi Twojemu!
  • Razem z Patronami naszej Ojczyzny i męczennikami systemów totalitarnych, przepraszajmy Boga za grzechy Polaków i Polek. Przepuść, Panie - Przepuść ludowi Twojemu!
  • Razem ze wszystkimi chorymi i cierpiącymi przepraszajmy Boga za niewiarę, nienawiść, morderstwa, kradzieże i inne ludzkie krzywdy. Przepuść, Panie - Przepuść ludowi Twojemu!
  • Razem z oddanymi bez reszty Panu, przepraszajmy Boży majestat za nasze grzechy, popełnione myślą, słowem, uczynkiem i opuszczeniem dobrego. Przepuść, Panie - Przepuść ludowi Twojemu!
    Wszechmogący Boże, wysłuchaj nasze pokorne prośby i odpuść nam grzechy, które przed Tobą wyznajemy, abyśmy otrzymawszy przebaczenie mogli zaznać Twego pokoju i osiągnąć wieczne zbawienie. Przez Chrystusa Pana naszego.
  • Hostio święta, w której zawarty jest testament miłosierdzia Bożego dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Zmiłuj się nad nami
  • Hostio święta, w której zawarte jest Ciało i Krew Pana Jezusa, jako dowód nieskończonego miłosierdzia ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
    Zmiłuj się nad nami
  • Hostio święta, w której zawarte jest życie wiekuiste i nieskończonego miłosierdzia, nam obficie udzielane, a szczególnie biednym grzesznikom.
    Zmiłuj się nad nami
  • Hostio święta, w której zawarte jest miłosierdzie Ojca, Syna i Ducha Świętego ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
    Zmiłuj się nad nami
  • Hostio święta, w której zawarta jest nieskończona cena miłosierdzia, która wypłaci wszystkie długi nasze, a szczególnie biednych grzeszników.
    Zmiłuj się nad nami

Śpiew: Pieśń na Uwielbienie

Adoracja 2 stycznia 2025 r.

O zbawcza Hostio…….

Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za Słowo, które stało się Ciałem i w noc betlejemską zamieszkało pomiędzy nami. Dziękujemy Ci za słowo, w którym odwiecznie wypowiadasz Najświętszą Rzeczywistość samego Twojego Bóstwa.
Dziękujemy Ci za Słowo, w którym odwiecznie zamierzyłeś stworzyć Świat, by świadczył o Tobie samym.
Dziękujemy Ci za to, że w Twoim Słowie umiłowałeś człowieka ponad wszystko.
Dziękujemy Ci za to, że w Nim, umiłowanym Twym Synu, postanowiłeś odnowić całe stworzenie, postanowiłeś odkupić człowieka.
Dziękujemy Ci, Ojcze Przedwieczny, za betlejemską noc Bożego Narodzenia, kiedy Słowo stało się Ciałem i noc Odkupienia zamieszkała pomiędzy nami.

Kolęda: Cicha noc

23 grudnia tego roku odszedł do Boga nasz kolega ŚP. Władysław Waltoś. Przez wiele lat śpiewał w kilku rzeszowskich chórach, w tym w naszym – Emmanuel. Był zawodowym chórzystą Filharmonii Rzeszowskiej.
Kiedy w latach siedemdziesiątych, przy nowopowstałej parafii Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie 17 osobowa grupa zapaleńców chciała śpiewać, był w niej Władysław Waltoś. Mały, zawsze zatłoczony budynek kościoła na ulicy Jaworowej nie stwarzał chórowi warunków do śpiewania. Kiedy w 1986 roku w nowopowstałej parafii Św. Rodziny powstał chór, dołączyli do niego wszyscy chórzyści śpiewający przy parafii Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie. Kiedy w styczniu 1999 roku zawiązywał się Chór Emmanuel, wśród 68 założycieli Chóru był także Władysław Waltoś.
Był nie tylko wykonawcą, ale i nauczycielem – mentorem, który przekazywał swoją wiedzę muzyczną młodszym pokoleniom chórzystów. Zawsze miał czas, by pomóc, wskazać drogę, poprawić intonację, wesprzeć dobrym słowem. Podnosił warsztat muzyczny tych, którzy mieli szczęście z nim pracować, a jednocześnie budował atmosferę serdeczności i wspólnoty.
Władziu kochał poezję równie mocno, jak muzykę. Jego twórczość poetycka była wyrazem głębokiej refleksji nad życiem, pięknem i duchowością.

Pomódlmy się za Jego Duszę słowami, których nauczył nas Jezus Chrystus.

Kolęda: Wśród nocnej ciszy


Pieśń o Narodzonym
W betlejemskiej stajence, gdzie trwa cisza święta,
Mały Jezus w żłóbku leży, a gwiazda przepiękna,
Swym blaskiem zwiastowała narodzin tej chwili,
Gdy światłość wśród ciemności lud zbawić poczynił.

Oto ręce dziecięce, złożone w pokoju,
Pan wszechświata i nasz wszystkich w ubogim przestroju.
Nie trony, lecz pokora zdobi Go jak szata,
On miłością bez końca otula świat świata.

Pastuszkowie w pokłonie u stóp Jego klękli,
Aniołowie w radości na harfach mu brzękli.
A On śpi, tak spokojny, w tej miłości głębi,
Choć na barkach niewinnych świat ludzki się kłebi.

Niech więc serca, jak żłóbek, gotowe przyjmować,
Niech w pokorze uczymy się prawdy smakować.
Mały Jezus w swej chwale zbawienie przynosi,
Niech Jego dar miłości świat wszędzie ogłosi!

Kolęda: Pójdźmy wszyscy do stajenki

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Dzieciątko Jezus - usłysz nas.
Dzieciątko Jezus - wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Boskie Dzieciątko, prawdziwy Synu Boga – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, Synu Maryi Panny, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, Słowo, które stało się ciałem, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, mądrości Ojca przedwiecznego, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, przedmiocie upodobania Ojca, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, oczekiwanie sprawiedliwych, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, upragnione od wszystkich, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, Królu Aniołów, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, Zbawicielu nasz, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, któreś sobie obrało za mieszkanie ubożuchną stajenkę, – zmiłuj się nad nami;
żłóbek za kolebkę, prostych pastuszków za swych wielbicieli, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, które królowie uznali światłością i zbawieniem wszystkich narodów, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, skarbniku łask Boskich, – zmiłuj się nad nami;
Boskie Dzieciątko, źródło świętej miłości. – zmiłuj się nad nami;

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Boskie Dzieciątko.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Boskie Dzieciątko.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Boskie Dzieciątko.

Od niewoli grzechowej - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Od złości światowej - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Od pożądliwości ciała - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Od pychy żywota - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez pokorne narodzenie Twoje - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez chwalebne objawienie się Twoje - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez ofiarowanie się Twoje - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez niewinność Twoją - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez prostotę Twoją - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez posłuszeństwo Twoje - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez łagodność Twoją - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez pokorę Twoją - Wybaw nas Boskie Dzieciątko
Przez miłość Twoją - Wybaw nas Boskie Dzieciątko

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Dzieciątko Jezus
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Dzieciątko Jezus
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Dzieciątko Jezus

K. Będę się radował w Panu.
W. Będę się weselił w Bogu, Jezusie moim.

Módlmy się: Panie Jezu, który z miłości ku nam przybrałeś postać Dzieciątka, ubożuchnego i upokorzonego w żłóbku, uwielbiamy Cię; uświęć nasze serca, jak niegdyś uświęciłeś serca ubogich pasterzy, abyśmy Ci zawsze wiernie służyli i nigdy nie przestawali wielbić. Amen.

 Kolęda: Do szopy hej pasterze

W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta1, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami:
«Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania».

Oto nadeszła pełnia czasu, przewidziana w niezgłębionych wyrokach Bożych i Syn Boga przyjmuje na siebie naturę ludzką, by pojednać z jej Stwórcą i przez nią zwyciężyć szatana, jej zwycięzcę i sprawcę śmierci. Pan się rodzi. „Chwała na wysokości Bogu - śpiewają radośnie aniołowie i głoszą pokój ludziom, których umiłował”. Widzą już bowiem niebiańską Jerozolimę powstającą ze wszystkich narodów. Jakże wielką radość powinno dawać nam, ludziom, owo niewysłowione dzieło miłości Bożej, skoro ogarnia ona nawet aniołów.
Ewangelia opowiada nam, że pasterzom ukazała się Boża chwała i „zewsząd ich oświeciła”. Tam gdzie pojawia się chwała Boża , na świecie rozchodzi się światło, „ Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności” – mówi św. Jan. Światło jest źródłem życia.
Światło oznacza jednak przede wszystkim poznanie, oznacza prawdę, która jest przeciwieństwem mroku kłamstwa i niewiedzy. I tak światło pozwala nam żyć, wskazuje nam drogę. Światło jako że daje ciepło, oznacza także miłość. Tam gdzie jest miłość, pojawia się w świecie światło; tam gdzie nienawiść – świat pogrążony jest w ciemności. Tak w betlejemskiej stajence ukazała się światłość wielka, której świat oczekuje.

Kolęda: Przybieżeli do Betlejem pasterze

Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił». Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane.
W samym sercu nocy, o najbardziej nieprzyjemnej porze, w chłodnej grocie, nadającej się bardziej na schronisko dla zwierząt niż dla ludzkiego stworzenia – nastąpiła pełnia czasu, przyszło światło, obiecany Mesjasz: Jezus Chrystus, Zbawiciel ludzi.
Niebiańskie dziecię cierpi i kwili w żłóbku, aby okazać się względem nas pełnym miłości. Brakuje mu wszystkiego, abyśmy od Niego nauczyli się wyrzeczenia dóbr i spraw doczesnych; ma On upodobanie w pokornych i ubogich czcicielach, abyśmy zechcieli kochać ubóstwo i wybierali towarzystwo maluczkich i prostaczków, a nie wielkich tego świata.
To niebiańskie dziecię, pełne łagodności i słodyczy, chce swoim przykładem przelać w nasze serca owe subtelne cnoty, aby w świecie zranionym i wzburzonym nastała era pokoju i miłości. On już od dnia swoich narodzin wskazuje na nasze posłannictwo, którym jest wzgarda tego, co świat kocha i czego szuka.
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.

Kolęda: Jezu malusieńki

Rodzino Święta –tak ściśle związana z tajemnicą, którą rozważamy w dniu Bożego Narodzenia – prowadź swoim przykładem wszystkie rodziny na całej ziemi!
Synu boży przyszedłeś do nas w cieple ludzkiej rodziny, pozwól aby wszystkie rodziny mogły wzrastać w miłości i współtworzyć dobro całej ludzkiej rodziny, zachowując wierną i płodną jedność, szanując życie i dążąc do braterskiej solidarności z wszystkimi.
Naucz je wyrzekać się egoizmu, kłamstwa i bezwzględnej pogoni za własną korzyścią.
Pomóż im pomnażać ogromne bogactwa serca i umysłu, które wzrastają, gdy Ty ożywiasz je swoim tchnieniem.
O Dziecię Jezu, osusz łzy dzieci! Przytul do serca chorych i starców! Każ ludziom odłożyć broń i połączyć się uściskiem pokoju, który ogarnie cały świat. Wezwij narody, Jezu miłosierny, by obaliły mury wzniesione przez nędzę i bezrobocie, przez niewiedzę i obojętność, przez dyskryminację i nietolerancję.
O Ty Boże Dziecię z Betlejem, zbawiasz nas i wyzwalasz od grzechu. To Ty jesteś prawdziwym i jedynym Zbawicielem, którego ludzkość szuka często po omacku. Boże pokoju, Darze pokoju dla całej ludzkości, zamieszkałej w sercu każdego człowieka i każdej rodziny. Bądź Ty naszym pokojem i naszą radością! Amen!
Bóg narodził się jako człowiek, aby odnowić, naprawić więź między stworzeniem a Stwórcą, aby pojednać człowieka z Bogiem. To co się nie udało pierwszemu Adamowi, uda się drugiemu – Jezusowi Chrystusowi. Jezus przyszedł na świat i wypełnił swoje dzieło i teraz niebo znów jest otwarte. Chrystus wypełnił swoje dzieło i odszedł do Ojca, a nam zesłał Ducha Pocieszyciela i zaszczepił w nas wiarę, nadzieję i miłość. „Nie zostawię was sierotami” – obiecał. „Jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” – zapewnił. Jezus po to przyszedł na ziemię i po to przychodzi do nas w eucharystii, aby być do naszej dyspozycji. Jego miłość i miłosierdzie są nieskończone i odnoszą się do każdego człowieka.

Kolęda: Nie było miejsca dla Ciebie

Panie Jezu, nawet natura rozpoznała w Tobie swego Pana i Stwórcę. Oto na niebie ukazała się Twoja gwiazda, którą odkryli królowie na wschodzie, rozpoznali ją jako Twój Znak i wyruszyli za nią w drogę. To ona zaprowadziła ich do Betlejem, gdzie pokłonili się Tobie, złożyli swe dary, przez które uznali w Tobie Boga i Króla.
Błogosławimy Ciebie Panie Jezu i oddajemy Ci pokłon wraz z królami w imieniu wszystkich, którzy szukają Ciebie, nawet o tym nie wiedząc.
Pragniemy odczuć taką samą radość, jaką odkryli królowie patrząc na Ciebie. Otwórz nasze oczy, abyśmy umieli rozpoznawać znaki i odnajdywać Ciebie w szarej codzienności.
W Jerozolimie uczeni w Piśmie znali pisma, ale ich serca były zamknięte i oczy zaślepione, więc nie rozpoznali Twego przyjścia. Pragniemy Cię uwielbiać za tych wszystkich, którzy i dzisiaj, chociaż wiedzą o Tobie, ale nie rozpoznają Cię i nie uznają za swego Zbawiciela i Pana.
Chryste Wpatrujemy się w Twoją obecność, wiedząc, że tylko w Tobie jest prawdziwe światło, prawdziwa miłość i przebaczenie. Stajemy przed Tobą, aby przeprosić za nasze grzechy i grzechy ludzkości, szczególnie za te, które dotykają niewinnych, za grzechy aborcji i deprawacji młodzieży.
Młodzi ludzie są przyszłością tego świata, a jednak często stają się ofiarami zgubnych ideologii, które oddalają ich od Ciebie i Twojej prawdy. Przepraszamy za każdą duszę młodego człowieka, która została splamiona fałszywymi wartościami, które promują grzech i odrzucają Twoje święte zasady. Prosimy o wybaczenie dla tych, którzy z premedytacją deprawują młodych, wprowadzając ich w chaos, zniszczenie moralne i duchowe zagubienie.
Jezu, patrzymy na Ciebie z żalem, wiedząc, że nasze społeczeństwo odrzuca Twoje nauki, a zamiast tego wybiera egoizm, cielesność i zło. Przepraszamy za te czyny, za milczenie w obliczu zła, za obojętność na krzywdę innych. Przepraszamy za to, że tak często pozwalamy, aby dobro było niszczone przez zło, zamiast stanąć w obronie prawdy, życia i czystości serc.
Z całego serca błagamy Cię, Panie, przyjmij nasze prośby i wynagrodzenie za te grzechy. Spraw, aby Twoja łaska i prawda zatriumfowały w świecie, który tak bardzo potrzebuje Twojej obecności. Amen.

Kolęda: Gdy śliczna Panna Syna kołysała

W ciszy adoracji, wpatrując się w Najświętszy Sakrament, rozważmy wielką tajemnicą Bożego Narodzenia. Jezus Chrystus przyszedł na świat jako Dziecię w Betlejem, ale Jego misja sięgała znacznie głębiej. Nie przyszedł tylko, by wypełnić czas, lecz by odmienić naszą historię, aby pokierować nasze drogi życia ku Bogu, ku naszemu prawdziwemu źródłu.
W Chrystusie, Bóg sam zniża się do człowieka, stając się jednym z nas. Przychodzi nie w blasku chwały, lecz w prostocie i pokorze – abyśmy mogli zobaczyć, że nasze życie, pełne trudu, zmagań i wątpliwości, ma sens w Jego obecności. Jezus przyszedł, aby każdy z nas mógł odnaleźć swoją drogę w świetle Jego miłości.
Często nasze codzienne ścieżki są pełne zakrętów, ciemności i niepewności. Szukamy odpowiedzi, pragniemy pokoju, ale zbyt często błądzimy w labiryntach życia, podążając za tym, co chwilowe, nietrwałe. Jezus przyszedł, by te nasze drogi prostować, aby nasze serca zwracały się ku Ojcu, który czeka na nas z otwartymi ramionami.

Patrząc na Jezusa, ukrytego w Najświętszym Sakramencie, możemy dostrzec Jego zaproszenie: "Ja jestem drogą, prawdą i życiem". On nie chce tylko wskazać nam kierunek – On chce być naszą Drogą. Chce nas prowadzić przez każdy dzień, w każdej decyzji, w każdej chwili wątpliwości. Pragnie, abyśmy zaufali Mu na tyle, by oddać Mu stery naszego życia.
Chrystus jest drogowskazem, który prowadzi do Boga. Jego nauka, Jego przykład życia, a przede wszystkim Jego ofiara na krzyżu – wszystko to pokazuje nam, że nasz cel to nie doczesność, lecz wieczność. On prowadzi nas do Ojca, do wiecznej wspólnoty z Bogiem, w miłości i pokoju.

W ciszy tego spotkania, pozwólmy Jezusowi, aby kierował naszym życiem. Oddajmy Mu nasze troski, nasze zagubienie, nasze pragnienia. On zna nasze serca lepiej niż my sami i wie, co jest dla nas najlepsze. Przychodzi, by nas prowadzić – czy Mu na to pozwolimy?
Niech nasze życie stanie się odpowiedzią na Jego miłość. On już otworzył przed nami drogę – teraz od nas zależy, czy pójdziemy za Nim, krok po kroku, dzień po dniu, aż do spotkania z Bogiem twarzą w twarz.

Panie Jezu, Ty przyszedłeś, by prowadzić nas ku Ojcu. Otwieramy przed Tobą nasze serca i prosimy: bądź naszym przewodnikiem na drogach życia. Ucz nas ufać Tobie, nawet gdy nasze ścieżki wydają się trudne i niepewne. Pomóż nam zawsze pamiętać, że Ty jesteś Drogą, która prowadzi do pełni życia w Bogu. Amen.

Copyright © 2026 Chór Emmanuel przy parafii pw. Św. Judy Tadeusza w Rzeszowie, ul. Wita Stwosza 31, 35-113 Rzeszów
e-mail: emmanuelrzeszow@gmail.com, tel.: 606-587-145, http://emmanuelrzeszow.pl

Szukaj